Opublikowano Dodaj komentarz

Tandem PI jeszcze głębiej

Minelab GPX 5000 to flagowe urządzenie z australijskiej stajni. Wykrywacz przeznaczony do szukania mikroskopijnych samorodków złota w terenie nietkniętym ludzką ręką. Czytaj czystym, w zasadzie niezaśmieconym.

Impulsowy potwór

Typowe urządzenie pulse induction czyli PI – impulsowe. Wada poza rozmiarami, wagą i stosowaniem uprzęży z akumulatorem i słuchawkami na kablu to kolejny mankament dla ludzi, którzy lubią szukać wygodnie. Wygodnie nie będzie. Łatwo także, bo sprzęt zacnie zaawansowany i wymagający buddyjskiej cierpliwości i maksymalnego samozaparcia.

Zalety

Czy są jakieś zalety poza wymienionymi powyżej wadami? Jak najbardziej. Po pierwsze odporność na zmineralizowane podłoże, ale także takie mocno nasycone żelazem. Maskowanie przewodników nie stanowi takiego problemu jak w przypadku urządzeń multifrequency czy VLF. MOżłiwość regulacji pulsu pozwala szukać także większych przedmiotów. Jesteście kumaci? To zrozumiecie.

Technologia PI

Z pomocą przychodzi także sama technologia PI oraz rozwiązania jakie zastosował sam producent MInelab. Jak wiemy tego typu wykrywacze mają spory problem z dyskryminacją. GPX 5000 posiada możliwość odrzucenia żelaza w pewnym zakresie. Nie działa to niestety na pełnym zasięgu detektora. Trzeba odkopywać cel i sprawdzać. Tak system jest ograniczony do pewnej głębokości – zasięgu.

Śmietnik

Co to oznacza? W ternie zaśmieconym nie ma co liczyć na pracę dyskryminacji tak jak w urządzeniach konwencjonalnych. Takiej precyzji nie uzyskamy, także tereny mocno zaśmiecone nie będą najlepszym wyborem… chyba, że będziemy pracowali w tzw. tandemie.

Tandem

Tandemie? Tak na dwa wykrywacze. Drugi multi lub pojedyncza częstotliwość do sprawdzania celu. Zaletą PI jest także głębokość.

Jak widać więcej pracy trzeba włożyć w takie poszukiwania, ale dzięki technologii PI sięgniemy głębiej i znajdziemy więcej.

Warto wspomnieć, że dyskryminacja działa tylko z sondami typu DD w przypadku GPX 5000.

Zapraszamy na nasz kanał na YouTube
Zapraszamy na naszgo BLOGA

Opublikowano Dodaj komentarz

Kasa – wszystko dla zysku

Czy można zarabiać na poszukiwaniach? Prosta odpowiedź to NIE… ale to by było zbyt proste. Zatem od początku.

Realia

Depozyty, skarby ukryte w ziemi, to własność państwa tak jak minerały na naszej działce w postaci ropy naftowej i władza ma prawo zabrać w to w każdej chwili, ale już narkotyki czy broń są nasze tak jak odpowiedzialność cywilno-prawna. Bolszewizm wiecznie żywy. Władza może wszystko, ale dziś nie o tym.

Jak?

Jak zatem zarabiać? Można? Można! Ale jak?! Jest parę miejsc, gdzie nasze piszczałki sprawdzą się idealnie. Archeologia i badanie stanowisk – nieinwazyjne sporządzanie dokumentacji. Inwestycje i sprawdzanie terenu pod kątem niewybuchów, pustych przestrzenni, rur, kabli, konstrukcji w ziemi etc.

Dokumentacja

Wszystko sprowadza się do sporządzania szczegółowej dokumentacji. W telegraficznym skrócie nanosicie na mapę punkty – cele i dokonujecie opisu. Prosty przykład, to sprawdzenie przez nas miejsca pod budowę w ścisłym centrum Warszawy, czy można wjechać ciężkim sprzętem i czy ten sprzęt nie zapadnie się do piwnic. Użyliśmy Nokta Invenio PRO do skanowania miejsca, sporządzając szczegółową mapę terenu, a użycie zdjęć lotniczych Luftwaffe z 1944 roku dopełniło dokumentację.

W podobnej sytuacji można użyć urządzeń geo-oporowych firmy GDI i przeszukać szybko i sprawnie wybrany fragment inwestycji.

Wodociągi

W mniejszych gminach pozostają jeszcze takie zagadnienia jak sieć wodociągowa i zasuwy wodne. Często chodzi o potwierdzenie ujęć i miejsc rozdziału rur lub nielegalnych przyłączy. Wiele gmin jest zainteresowanych tego typu usługami.

Energetyka

Energetyka podobnie, obecnie kable układa się pod ziemią i często jest potrzebna weryfikacja ze stanem faktycznym.

Tartaki, przemysł spożywczy, drukowanie opakowań tam też trzeba sprawdzać produkty na obecność ciał obcych i nie zawsze jest możliwe użycie drogiego sprzętu stacjonarnego.

Bomby

Na koniec rozminowywanie, to temat rzeka i tutaj nie ma o czym się rozpisywać. Jest jeszcze jedno ciekawe zastosowanie, o którego istnieniu nie domyślicie się bez podpowiedzi… sztuka… tak sztuka i sprawdzanie starych rzeźb czy mają w sobie wzmocnienia ze stali czy z mosiądzu które należy wymienić ze względu na korozję.

Jak widzicie możliwości są nieograniczone.

 

Zapraszamy na nasz kanał na YouTube
Zapraszamy na naszgo BLOGA