Opublikowano Dodaj komentarz

Nowa sonda HF2 do XP DEUSA II

Sonda HF do XP DEUSA II to długo oczekiwany produkt. Pierwsza seria HFki była naprawdę dobrym i solidnym rozwiązaniem, który na nowo otworzył trudne miejsca dla Poszukiwaczy, zwłaszcza w tych ekstremalnych warunkach, jak spore śmietniki czy miejsca pełne osadniczego żelaza czy ceramiki. Dna rzek, stare trakty, wszystkie lokalizacje ożyły na nowo.

Więcej szczegółów na temat poprzedniej generacji znajdziecie w tym artykule kliknij.

Czego należy zatem oczekiwać od nowej sondy HF do D2? Trzeba pamiętać, że technologia wieloczęstotliwościowa (multifreqency), daje możliwość lepszej kompensacji gruntu, którego sygnał, zakłócenia wpływają w znacznym stopniu na identyfikację celu. Zwłaszcza przedmioty o niskiej przewodności takie jak drobne złote czy srebrne artefakty są często pomijane, wpadając w zakres żelaza łatwo je pomijamy.

Już wysoka częstotliwość daje szansę na lepsze oddzielanie takich przedmiotów, a to spora zaleta. Wykrywacz metalu lepiej zapina się na celu i mamy mniejszą szansę na jego przegapienie, a jak do tego dodamy lepszą identyfikację z oddzielaniem od siebie to jesteśmy w domu!!!

Nikt za to nie oczekuje, że zmienią się osiągi takie jak głębokość… Technologia jak każda ma pewne ograniczenia i tu ma cudów, ale jest szansa na lepsze efekty w trudniejszych warunkach, takich jak podłoża mocno zaśmiecone, zmineralizowane czy pełne żelaza.

Błędem by było niezwrócenie uwagi na nowy design samej sondy. Baterie są wymienne jak poprzednio, ale wszystko wygląda znacznie solidniej i na bardziej przemyślane. Jak wiemy, czas robi swoje, a producenci wyciągają wnioski w końcu to ich zarobek.

21 częstotliwości:

9 do 27 kHz

17 do 53 kHz

17 do 90 kHz (do 120 kHz w trybie mono).

Całość zamknięta w lekkiej i solidnej obudowie o masie 350 g przy czasie pracy około 10 godzin z możliwością zmiany baterii na miejscu. 5 lat gwarancji świadczy o pewności producenta co do jakości produktu.

Zatem komu?!

Plaża, czy małe osadnicze śmietniczki, glina, mocno magnetyczne podłoże. Sprawdzi się wszędzie tam, gdzie inne modele urządzeń klękają i tracą na osiągach i stabilności pracy.

Sondę znajdiesz tutaj, kliknij.

Masz indywidualne pytania? Pisz do nas na e-mail: sklep@omnitron.pl

Zapraszamy na nasz kanał na YouTube
Zapraszamy na naszgo BLOGA

Opublikowano Dodaj komentarz

Tandem PI jeszcze głębiej

Minelab GPX 5000 to flagowe urządzenie z australijskiej stajni. Wykrywacz przeznaczony do szukania mikroskopijnych samorodków złota w terenie nietkniętym ludzką ręką. Czytaj czystym, w zasadzie niezaśmieconym.

Impulsowy potwór

Typowe urządzenie pulse induction czyli PI – impulsowe. Wada poza rozmiarami, wagą i stosowaniem uprzęży z akumulatorem i słuchawkami na kablu to kolejny mankament dla ludzi, którzy lubią szukać wygodnie. Wygodnie nie będzie. Łatwo także, bo sprzęt zacnie zaawansowany i wymagający buddyjskiej cierpliwości i maksymalnego samozaparcia.

Zalety

Czy są jakieś zalety poza wymienionymi powyżej wadami? Jak najbardziej. Po pierwsze odporność na zmineralizowane podłoże, ale także takie mocno nasycone żelazem. Maskowanie przewodników nie stanowi takiego problemu jak w przypadku urządzeń multifrequency czy VLF. MOżłiwość regulacji pulsu pozwala szukać także większych przedmiotów. Jesteście kumaci? To zrozumiecie.

Technologia PI

Z pomocą przychodzi także sama technologia PI oraz rozwiązania jakie zastosował sam producent MInelab. Jak wiemy tego typu wykrywacze mają spory problem z dyskryminacją. GPX 5000 posiada możliwość odrzucenia żelaza w pewnym zakresie. Nie działa to niestety na pełnym zasięgu detektora. Trzeba odkopywać cel i sprawdzać. Tak system jest ograniczony do pewnej głębokości – zasięgu.

Śmietnik

Co to oznacza? W ternie zaśmieconym nie ma co liczyć na pracę dyskryminacji tak jak w urządzeniach konwencjonalnych. Takiej precyzji nie uzyskamy, także tereny mocno zaśmiecone nie będą najlepszym wyborem… chyba, że będziemy pracowali w tzw. tandemie.

Tandem

Tandemie? Tak na dwa wykrywacze. Drugi multi lub pojedyncza częstotliwość do sprawdzania celu. Zaletą PI jest także głębokość.

Jak widać więcej pracy trzeba włożyć w takie poszukiwania, ale dzięki technologii PI sięgniemy głębiej i znajdziemy więcej.

Warto wspomnieć, że dyskryminacja działa tylko z sondami typu DD w przypadku GPX 5000.

Zapraszamy na nasz kanał na YouTube
Zapraszamy na naszgo BLOGA